Zapytaj eksperta: O dojrzewaniu słów kilka

2021-08-13

Tomek, lat 12. Od jakiegoś czasu podważa prawie wszystkie zasady do tego stopnia, że gdyby rodzice mówili mu, że Ziemia jest okrągła, on zacięcie krzyczałby, że płaska! Tomek kładzie się późno spać, granie z kolegami pochłania go bez reszty. Oczywiście są zakazy i limit na telefon, ale Tomek na każdym kroku stara się je obejść, podważyć lub działać w ukryciu. Poranne wstawanie to istny koszmar. Tomek warczy na siostry, a jeszcze bardziej na rodziców. Kiedyś lubił się przytulać, teraz na głaskanie po głowie reaguje wzdrygnięciem. Natomiast czasem, kiedy mama ogląda telewizję, skrada się po cichu i kładzie jej głowę na kolanach.

Kasia, lat 13. Od paru tygodni większość czasu spędza w swoim pokoju. Jej nastrój jest zmienny. Płacze, a za chwilę śmieje się w głos. Ciężko wyczuć, co ją zezłości, a co rozśmieszy. Na uwagi rodziców reaguje irytacją. Przewraca oczami, wzdycha, komentuje coś pod nosem lub teatralnie wybiega z pokoju. Od komedii po dramat. Trochę jak na deskach teatru.

Kasia i Tomek pozyskali nową umiejętność: podnoszą temperaturę rodzinną do wrzenia. Emocje buzują nie tylko w nich, ale także w ich rodzicach. Pojawiają się pytania: Co się dzieje z moim dzieckiem? Czy jego zachowanie jest normalne? Czy mam powody do niepokoju? Gdzie popełniłam/popełniłem błąd? Z ust specjalistów w większości przypadków pada odpowiedź: Spokojnie. Nie dzieje się nic złego. Po prostu Wasze dziecko przesiadło się z konika na biegunach na ROLLERCOASTER.

Nie bez powodu okres dojrzewania nazywany jest przez niektórych badaczy „CZASEM NORMALNEGO SZALEŃSTWA”. „Normalnego”, ponieważ dojrzewanie jest cechą biologicznie zaprogramowaną, co oznacza, że przechodzą przez nie WSZYSCY. „Szaleństwa”, bo zachowanie młodych osób jest często niespójne, zmienne, impulsywne, nieprzewidywalne, a czasem wręcz nieobliczalne. To, co jest pewne, to ZMIANY, które następują zarówno w wyglądzie jak i zachowaniu dziecka. A wszystkiemu winny jest MÓZG. W okresie dojrzewania w mózgu młodego człowieka zachodzą gwałtowne i rozległe zmiany, zarówno strukturalne, jak i funkcjonalne: tzw. PRZEBUDOWA OŚRODKOWEGO UKŁADU NERWOWEGO. To trochę tak, jakby ktoś naszemu dziecku wgrał aktualizację systemu, która trwać będzie kolejnych parę lat. Dla takiego nastolatka postrzeganie świata zmienia się z dnia na dzień. Ba! Czasem z godziny na godzinę. To, co w danym momencie jest dla niego ciekawe i atrakcyjne, za chwilę przestaje takim być. I nie dlatego, że robi nam na złość lub ma słomiany zapał, po prostu system dokonał PRZEPROGRAMOWANIA i postrzeganie danej sytuacji zmienia się wraz z nim.

Co więcej, dla dziecka w okresie dojrzewania charakterystyczna jest częsta zmiana nastroju, tzw. LABILNOŚĆ EMOCJONALNA (od śmiechu do płaczu), zwiększona nerwowość i drażliwość, zachowania impulsywne, często nieadekwatne do sytuacji, potrzeba poszukiwania bodźców (a co za tym idzie — zachowania ryzykowne), pogorszenie wyników w nauce, nawet u piątkowych uczniów, gorsza koncentracja, zmiana rytmu okołodobowego (np. przesiadywanie do późna oraz problemy z porannym wstawaniem). Nastolatek niejednokrotnie potrafi zranić nas swoim wymownym komentarzem, czasem możemy mieć wręcz poczucie, że robi to specjalnie i z satysfakcją. NIC BARDZIEJ MYLNEGO!

Najnowsze badania nad mózgiem nastolatków wskazują, że za cały ten „rollercoaster” odpowiada NIEDOJRZAŁOŚĆ KORY MÓZGOWEJ, która kształtuje się aż do 25 roku życia. Kora mózgowa odpowiedzialna jest za wiele procesów poznawczych i wykonawczych, takich jak: myślenie abstrakcyjne, przyczynowo-skutkowe, ocena ryzyka, umiejętność racjonalnego podejmowania decyzji. Oznacza to, że możliwości oceny przez nastolatka konsekwencji jego działań są biologicznie POZA ZASIĘGIEM. Dodatkowo system przekazu informacji pomiędzy poszczególnymi obszarami mózgu w tym okresie nie działa zbyt sprawnie. Stąd też nastolatkowie mogą powiedzieć nam wiele przykrych i raniących słów, a refleksja nad zachowaniem przychodzi ze znacznym opóźnieniem.

Okres adolescencji jest wyzwaniem nie tylko dla rodziców, ale także dla samego dziecka, które często naprawdę nie wie i nie rozumie, dlaczego tak się zachowuje. Emocje są silniejsze i nie zawsze zależne od jego woli. Warto o tym pamiętać, zanim utoniemy w spirali walki z nastoletnim buntownikiem.

Kiedyś zapytałam dorastającego młodego człowieka: Jak to jest dojrzewać? Odpowiedział mi: To tak, jakbym prowadził samochód, jednocześnie czytając jego instrukcję obsługi. Trochę ekscytująco – bo wreszcie prowadzę i trochę strasznie – bo mylą mi się biegi. Zadałam więc kolejne pytania: Jak myślisz, jak to jest być rodzicem takiego nastolatka? Odpowiedział mi z uśmiechem: Naprawdę Pani nie wie? Przecież rodzic jedzie tam ze mną. A zatem Drodzy Rodzice: zapinamy mocno pasy i ruszamy w nieznane, bo mimo że młody człowiek buntuje się całym sobą wobec ustalonego porządku, to jednak w tym trudnym okresie potrzebuje Was bardziej niż może to się jemu i Wam wydawać.

 

Mgr Amanda Krzywdzińska

Psycholog, pedagog specjalny, socjolog

 

Przygotowano na podstawie:

Boćko-Mysiorska, M., Skąd te wszystkie trudne zachowania? Mózg nastolatka w przebudowie. Pobrano z: https://dziecisawazne.pl/zachowanie-nastolatkow-a-zmiany-mozgu/

Dawson, P., Guare, R. (2019). Nastolatki zdolne, ale rozkojarzone. Skuteczny trening umiejętności. Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego

Jaworska, N., & MacQueen, G. (2015). Adolescence as a unique developmental period. Journal of psychiatry & neuroscience: JPN, 40(5), 291–293. https://doi.org/10.1503/jpn.150268

MacKenzie, J. R. (2017). Nastolatki kiedy pozwolić? Kiedy zabronić? Sopot: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne

« Zobacz poprzedni wpis
Zobacz kolejny wpis »