Fenymenalny Maksymilian,

11 lat

mały motocyklista

Jestem 11-letnim fenylakiem. Kiedy się urodziłem,  na moich rodziców wiadomość o fenylce spadla jak grom z jasnego nieba! Wszyscy byli przerażeni, a wtedy wkroczyła Nasza kochana dietetyk – pani Jola, która powiedziała, że urodziłem się właśnie moim rodzicom, ponieważ wiedziałem, że oni o mnie zadbają!!! I tak się stało!!! Każdego dnia czuje się wspaniale w mojej rodzinie, a żyję jak jazdy inny chłopak. Właściwie nie jak każdy!!! Na 6 urodziny dostałem motocykl – marzenie się spełniło!!! Zacząłem treningi w Motoklubie Oborniki, dwa lata później zdałem egzamin teoretyczny i praktyczny w PZM- ot. Jeżdżę na motocyklu, ścigam się na zawodach Mistrzostw Strefy Polski Zachodniej i idzie mi całkiem nieźle!!! Czyż to nie jest oznaką tego, że jestem FENYMENALNY??? CZUJĘ SIĘ WYJĄTKOWY – właśnie dzięki „wyrokowi”,  który zapadł po moich urodzinach, dzięki temu, że jestem fenylakiem. Poza motocrossem jeżdżę na nartach, uprawiam od 4 lat karate i uwielbiam jeździć na hulajnodze. Teraz wszyscy w moim domu już wiedzą, że z fenylką można żyć i cieszyć się życiem, chociaż nie ukrywam… czasami marzy mi się kurczaczek z rożna 😉

Zobacz kolejną fenymenalną historię »