Fenymenalny Franek,

dzieli się swoją radością życia

Przedstawiam Wam Fenymenalnego Franka. Wesoły, pełny energii, zmotywowany.
Franek ma 9 lat i jest wyjątkowy. A dlaczego? Nie tylko, dlatego, że ma PKU. Choć to czyni go już wyróżniającym się na tle innych dzieci, nie tylko jego dieta. Czy dlatego, że Franek urodził się z rozszczepem kręgosłupa i innymi przykrymi następstwami takimi jak wodogłowie, pęcherz neurogenny, stopy końsko- szpotawe. Franek nie chodzi, jeździ na wózku. Jednak to, co go wyróżnia to właśnie nie te choroby. A jego radość, od niego bije szczęście i chęć życia. On uczy nas pozytywnego myślenia, podejścia do problemu. To on przy każdej operacji jest wesoły, nawet, gdy musi leżeć przez 2 miesiące w gipsie.
Franek nauczył nas i nadal to robi, aby cieszyć się z małych sukcesów, z tego, co mamy. Dał nam poczucie, że pomimo swoich chorób trzeba się cieszyć, bo na świecie są gorsze choroby. Powiem szczerze, nigdy nie traktowałam fenyloketonurii jak choroby, bo przy jego innych schorzeniach to pikuś. Franek nie jest wymagającym dzieckiem, uwielbia jedzenie PKU tylko niestety nie lubi warzyw i średnio owoce. Ale nigdy nie mamy problemu z posiłkami, preparat wprost uwielbia.
Uczy się super, pomimo że były obawy jak to będzie z tyloma obciążeniami. Robi postępy i ciągle zadziwia lekarzy i nas. Jest bardzo lubiany w szkole, szczególnie przez dziewczyny. Jak na swój wiek jest bardzo dojrzały. No i jego największa miłość to sport. Uwielbia oglądać sport każdą dyscyplinę. Uwielbia wszystko od skoków narciarskich, siatkówki, piłki ręcznej, poprzez dart czy bilard. Zresztą przeżywa wszystko, co ogląda, nawet powtórki. W końcu w przyszłości chce zostać komentatorem sportowym i świetnie mu to idzie.
Mogłabym dużo tu pisać, ale myślę, że wystarczy, że napiszę, że KOCHAM GO za jego radość życia, za to jak się cieszy z każdej rzeczy.

« Zobacz poprzednią fenymenalną historię
Zobacz kolejną fenymenalną historię »