Fenymenalni Radzą – Jak mówić o swoich potrzebach? Jak słuchać potrzeb innych ludzi? Podsumowanie warsztatów psychologicznych online.

2021-03-30

Dobre relacje

Szczere, bezpieczne relacje są pragnieniem, które zna każdy z nas. Celowo nie napisałam marzeniem, bo marzenia kojarzą nam się z czymś niedoścignionym, ulotnym, a dobre relacje mogą być całkowicie realne i po prostu dziać się w naszym życiu.

Niestety kultura, wychowanie, trendy we współczesnym świecie nastrajają nas konfrontacyjnie do drugiego człowieka, wzmacniając nasze obrony i w pewnym sensie zmuszając nas do chowania swoich uczuć i potrzeb, a nawet jeśli je pokazujemy, to często są szczelnie zapakowane. Niestety wielokrotnie zdarza się je przedstawiać poprzez krytykę i ocenę drugiego człowieka i wtedy dochodzi do dramatów między ludźmi, a nie do prawdziwego spotkania.

 

Serce dialogu

Istotą spotkania z drugim człowiekiem jest przestrzeń, w której jesteśmy blisko swoich potrzeb i uczuć, w której nie potrzebujemy używać ocen, sądów, interpretacji, aby druga osoba nas zauważyła. Kiedy każda ze stron słyszy krytykę, diagnozę albo interpretację swojego zachowania, wówczas zużywa energię na samoobronę i oskarżenia, zamiast kierować się ku rozwiązaniom, które zaspokajają potrzeby.

Porozumienie bez przemocy (Nonviolent communication – NVC), które opisał Marshall B. Rosenberg, w prosty sposób zbliża nas do bycia z samym sobą i z drugim człowiekiem w zdrowych relacjach. Wspiera mówienie o ważnych dla nas rzeczach, by jednocześnie utrzymać bliskość i szczerość w relacjach, na których nam zależy.

 

Szakal czy żyrafa

Żyrafa ma największe spośród ssaków lądowych serce, a jej długa szyja pozwala dostrzegać to, co dla wielu NIEWIDOCZNE. Dlatego Marshall Rosenberg wybrał właśnie żyrafę jako symbol otwartej komunikacji: szczerość, umiejętność słuchania, rozumienia punktu widzenia innych, komunikacji się z innymi – bez oceniania. Żyrafa stosuje komunikaty „służące życiu”: jej język jest pełen empatii i życzliwości, rozwiązuje konflikty w sposób pokojowy, okazuje akceptację, zamiast kogoś krytykować, mówi o własnych uczuciach i potrzebach oraz reaguje na uczucia i potrzeby innych. Z drugiej zaś strony możemy posługiwać się językiem szakala, co wielokrotnie prowadzi do zranień i samotności. Szakal oczekuje, że inni spełnią jego żądania, nie respektuje prawa innych do samostanowienia, generalizuje, uogólnia, rani, za jego stwierdzeniami kryje się gotowy OSĄD czy OPINIA o ludziach. Szakal atakuje innych, stosuje komunikaty „odcinające od życia”: oskarża, grozi, obraża, nadaje etykiety, budzi poczucie winy, jest nieuprzejmy i agresywny, straszy karami i obiecuje nagrody.

 

4 kroki do większej bliskości

Gdy mówisz i chcesz mówić o sobie otwarcie, a także jesteś otwarty na drugą stronę, to łatwiej będzie ci budować bliskie, pełne zrozumienia relacje. Stąd NVC zwiększa szanse na budowanie relacji, takich jakie w życiu cenimy i za jakimi tęsknimy. Cztery kroki to dopiero początek i choć mogą brzmieć one nieco sztucznie, są niezbędne do „zresetowania” systemu komunikacyjnego, który w sobie nosimy, który wykształciliśmy w toku doświadczeń. Najważniejsze to „złapać” kontakt ze swoimi uczuciami i połączyć je z prawdziwą potrzebą.

  I tak w obserwacjach, oczyszczamy się z niepotrzebnej i raniącej krytyki, w której giną nasze potrzeby, nie mają szansy być usłyszane, bo druga strona zacznie się bronić lub atakować.

Przykład:

Interpretacja/osąd: „Zupełnie nie można na Tobie polegać, nigdy nie dotrzymujesz słowa!”

Fakt: „Powiedziałaś, że wyniesiesz śmieci wczoraj wieczorem i do teraz tego nie zrobiłaś” Z uczuciami sprawa jest podobna, trzeba je oczyścić z tego, co je imituje i wprowadza zamęt. Są to tak zwane uczucia rzekome, pozorne, w których nie ma na widoku ani grama osobistego uczucia, ale są osądy, komentarze, krytyka. Spójrzmy na przykład:

„Zwariowałeś? (obrażanie) Piąta kawa? Chcesz, żeby wysiadło Ci serce? Chcesz osierocić nasze dzieci? (straszenie) Jesteś bezmyślny! Stary, a głupi. (ocena, osąd, obrażanie)” A tak naprawdę chodzi o:

„Jestem zaniepokojona, gdy widzę, że pijesz dziś już piątą kawę.”

Potrzeby są w samym centrum zainteresowania Porozumienia bez Przemocy.

To one napędzają nas do działania, to one są źródłem tego jak się czujemy, to z nimi chcemy nawiązać kontakt, gdy dajemy empatię innym i sobie.  Czasami musimy skonfrontować innych z naszymi granicami, aby chronić siebie lub zaspokoić swoją potrzebę, która w danym momencie jest ważna.

Nie bójmy się nazywać własnych potrzeb i wsłuchiwać się w potrzeby innych ludzi. Marshall B. Rosenberg mówił, że rozumienie potrzeb innych ludzi nie oznacza, że nie możemy dążyć do zaspokojenia własnych. Interesujemy się i własnymi – i cudzymi potrzebami.

Im dokładniej znamy swoje potrzeby i je komunikujemy, tym większa szansa, że świat wokół nas na nie zareaguje. Zawsze podane powinny być w formie prośby, uzgodnienia, gdzie się możesz spotkać z druga osobą, co możecie zrobić wspólnie, by czuć się przy sobie dobrze.

 

Prosząc, zwróć uwagę, aby prośba była prośbą, a nie żądaniem. Proszenie nie oznacza słabości, oznacza chęć kontaktu.

Prośby warto wyrażać w sposób jasny i konkretny (co, gdzie i kiedy).

Ważne by prośba była realna do spełnienia i by mówiła, czego chcesz, a nie czego nie chcesz.

 

Spójrzmy na przykłady różnych próśb:

– Niekonkretna prośba: „Czy możesz być dla mnie lepszy?”

– Prośba, która mówi o tym, czego nie chcesz: „Czy możesz przestać chodzić wokół stołu?”

– Prośba raczej niemożliwa do zrealizowania: „Czy zechciałabyś zawsze być dobrze ubrany?”

– Żądanie: „Natychmiast przestań gapić się w telefon, bo inaczej tego pożałujesz.”

Prośba skonstruowana jasno i konkretnie:

– „Czy możemy się umówić, że gdy będziesz chciał, żebym popilnowała Twoje dzieci, to poprosisz mnie o to minimum dwa dni przed?”

– „Czy mógłbyś patrzeć na mnie, gdy rozmawiamy o naszym związku?”

– „Czy możesz mi powiedzieć, jak zrozumiałaś moją wypowiedź?”

 

Bogactwo

Podróżując tą drogą, otwierają się przed nami perspektywy, gdzie drugi człowiek nie jest zagrożeniem, ale jest tym, z którym możemy tworzyć dobre relacje oparte na zrozumieniu i zaufaniu i my tacy stajemy się też dla niego. W chwilach niejasności warto zadawać sobie samemu pytania, które niczym długa szyja żyrafy pozwolą złapać szerszą perspektywę i zrozumieć, co tak naprawdę się w nas dzieje.

  • Na co ja tak naprawdę zareagowałem?
  • Jaka intencja stoi w tej chwili za moimi słowami?
  • Jakie uczucia pojawiają się w tej chwili we mnie?
  • Jaka potrzeba stoi w tej chwili za moim pragnieniem?
  • Czy jasno wyrażam swoje prośby kierowane do innych osób?

 

Nie jesteśmy odpowiedzialni za uczucia i potrzeby innych ludzi ani oni nie są odpowiedzialni za nasze uczucia. Jesteśmy odpowiedzialni za swoje reakcje.  Od nas zależy, czy wybieramy takie reakcje, które zaspokajają potrzeby, czy nie.

Zofia Żuczkowska, Dialog zamiast kar

 

Potraktuj proszę te wskazówki, jak i webinar jako inspirację, do lepszego, łagodniejszego życia. Zachęcam do przeczytania książki Marshalla B. Rosenberga: „Porozumienie bez przemocy”, a także do udziału w kolejnych warsztatach psychologicznych inicjowanych przez PKUConnect.

Dorota Gromnicka

 

« Zobacz poprzedni wpis
Zobacz kolejny wpis »