Fenymenalni Motywują – Poznajcie Fenymenalne Mamy!

2020-03-31

Nic, co związane z PKU nie jest w stanie jej zaskoczyć. Potrafi znaleźć rozwiązanie w każdej sytuacji, nigdy się nie poddaje. Bezsenne noce? To dla niej żaden problem! W razie potrzeby wcieli się w każdą rolę. Nic jej nie umknie, jest doskonale zorganizowana. Ma nieskończone pokłady cierpliwości, jest odpowiedzialna, troskliwa, wyrozumiała… Kto to taki? Fenymenalna Mama – prawdziwa bohaterka!

Poznajcie inspirujące historie zwyciężczyń naszego konkursu – pięciu kobiet, które udowadniają, że PKU nie jest przeszkodą w spełnianiu marzeń!

 

FENYMENALNA JUSTYNA

Fenymenalna Justyna jest z wykształcenia pedagogiem. Bardzo lubi dzieci, dlatego jak sama przyznaje – od zawsze marzyła o własnych pociechach.

Zanim wraz z mężem zostali rodzicami, cierpliwie przygotowywali się do tej roli, a Justyna pod czujnym okiem swojego lekarza i pani dietetyk pilnie kontrolowała stężenia Phe we krwi. Po pół roku jej oczom ukazał się upragniony widok – dwie kreski na teście ciążowym. Wkrótce potem na świat przyszła Pola – śliczna, zdrowa dziewczynka, która dzisiaj jest już w zerówce i zaczęła swoją szkolną przygodę! Jak pisze o niej mama: jest ciekawa świata, bardzo ruchliwa, a jej pasją są zajęcia plastyczne – kocha malować, rysować, wycinać i lepić.

W 2017 r. rodzina Justyny powiększyła się o bliźnięta – Franka i Janka. Bliźniacza ciąża była dla wszystkich ogromnym zaskoczeniem, a jednocześnie kolejnym wyzwaniem dla naszej Fenymenalnej bohaterki. Justyna poradziła sobie wzorowo, a chłopcy urodzili się duzi, silni i zdrowi!

Niestety, wkrótce potem Fenymenalna Mama musiała zmierzyć się z kolejnym życiowym sprawdzianem – poważną chorobą małego Frania. Jak sama przyznaje, było jej bardzo ciężko, ale najgorsze już za nią! Trudne doświadczenia sprawiły, że jest o wiele silniejsza.

Justyna podkreśla, że wiele zawdzięcza również swojemu mężowi, który zawsze ją wspiera i pomaga rozwiązać każdy problem. Łukasz jest żołnierzem, dlatego często wyjeżdża w sprawach służbowych. Fenymenalna Mama samodzielnie zajmuje się wtedy domem i dziećmi. Wymaga to od niej bardzo dużo siły i wytrwałości – szczególnie, gdy dzieci chorują. Mimo to jest szczęśliwa i nie poddaje się, a w najtrudniejszych chwilach pomaga jej wiara.

 

FENYMENALNA MARTA

Kolejna z naszych konkursowych bohaterek to Fenymenalna Marta – mama małego Izydora.

Informacja o chorobie syna była dla niej i taty Idka ogromnym szokiem.

Cud… bo to graniczyło z cudem, że będziesz chory, a jednak. 1/7000-8000 urodzeń, 60 urodzeń w ciągu roku, mama i tata nosicielami… gdzie prawdopodobieństwo wystąpienia fenyloketonurii osiąga tylko 25% i bum jesteś ty!

Rodzice chłopca byli przerażeni wizją przyszłości. Martwili się, że ich syn nie będzie mógł jeść tak wielu rzeczy. Wszystko było nowe, obce. Chorobę trzeba było zrozumieć i oswoić się z nią.

Jednak wraz z upływem czasu Fenymenalni Rodzice nie tylko pogłębili swoją wiedzę na temat fenyloketonurii, lecz także całkowicie zmienili swoje nastawienie. Postanowili znaleźć pozytywy w tym, co wydawało im się najtrudniejsze do zaakceptowania. W końcu dobrze zaplanowana, oparta na zdrowych posiłkach dieta będzie lepsza dla ich dziecka od fastfoodowych przekąsek.

Dzisiaj Marta z dumą nazywa swoją rodzinę fenymenalną! Jak sama mówi: Mamy ograniczoną dietę, ale nic nie ograniczy naszych marzeń.

Bawią się, spacerują, planują wakacje, a nawet szukają restauracji przyjaznych osobom z PKU – nie ma niczego, czego nie mogliby robić tak, jak inne rodziny.

Fenymenalna Mama prowadzi również konto na Instagramie, gdzie ze swojej perspektywy opowiada o PKU. Dzięki temu poznaje innych Fenymenalnych Rodziców, z którymi wymienia się doświadczeniami, radami i wzajemnie wspiera. Sprawdźcie sami! @everyday_withpku.

 

FENYMENALNA KINGA

Niezwykle dzielną, Fenymenalną Mamą jest także Kinga, które samotnie opiekuje się swoim 4-miesięcznym synkiem.

Wiadomość o jego chorobie była dla niej ogromnym przeżyciem i choć wciąż martwi się o to, co przyniesie przyszłość, to w roli mamy radzi sobie Fenymenalnie! Świadczą o tym wzorowe wyniki chłopca, za które Kinga dostaje pochwały od zespołu specjalistów z jej Poradni Metabolicznej! Jak mówi, nieustannie śledzi inne fenymenalne historie, wciąż się dokształca i z dnia na dzień o PKU wie coraz więcej. Jej przygoda z fenyloketonurią dopiero się zaczyna, ale Kinga wie, że sobie poradzi, a jej synek będzie miał dobre i szczęśliwe życie!

 

 

FENYMENALNA ANIA

W gronie naszych Fenymenalnych Mam jest również Ania. Jej synek ma już 2 lata i jest całkowicie zdrowym chłopcem, choć jak wspomina nasza bohaterka – ciąża była jedną z najbardziej wymagających przygód w jej życiu. Jednak pomimo trudności i wyrzeczeń, Ania uważa ten czas za wspaniały i wyjątkowy.

PKU nie przeszkodziło jej również w ukończeniu studiów ani w rozwoju swojej drogi zawodowej – obecnie Ania pracuje w przedszkolu, a jednocześnie uczęszcza na studia podyplomowe.

Ale na tym nie koniec! Fenymenalna Mama nie rezygnuje również ze swojej pasji, którą jest pole dance!

 

 

KOLEJNA FENYMENALNA ANIA 🙂

Wiele na temat wyrzeczeń i dzielnej walki o zdrowie swoich dzieci mogłaby opowiedzieć nam również druga Ania – dumna mama dwóch zdrowych córeczek – 10-letniej Gabrysi i 4-letniej Ali. Choć zajście w ciąże wiązało się z wprowadzeniem do jej jadłospisu zasad jeszcze bardziej restrykcyjnych, niż dotychczas i skrupulatnym ważeniem nawet najmniejszej porcji posiłku, Ania poradziła sobie fenymenalnie! Dzisiaj bardzo docenia pomoc, jaką otrzymała od swojej pani dietetyk i lekarza, a także męża, który przez cały ten czas bardzo ją wspierał.

Fenymenalna Ania jest dumna z siebie i swojej rodziny. Choroba nie tylko nie ograniczyła jej marzeń o macierzyństwie, ale także nie przeszkodziła jej w rozwoju osobistym. Ania już drugą kadencję jest ławnikiem sądowym i jak sama mówi, stosowanie diety niskofenyloalaninowej zupełnie jej w tym nie przeszkadza, a nawet jest przyjemnością!

 

FENYMENALNA RENATA

PKU nie ogranicza również Renaty – Fenymenalnej mamy dwójki dzieci. Renata zrezygnowała z pracy, aby poświęcić się wychowaniu swoich pociech, a teraz rozpoczyna naukę w zupełnie innej branży – planuje zostać technikiem farmaceutycznym! Najbardziej cieszy to jej córkę, która jest w pierwszej klasie, zupełnie jak mama. Ich sposób na wspólne spędzanie czasu? Aktywność fizyczna, a w szczególności radosna gra taneczna „Just Dance”!

« Zobacz poprzedni wpis
Zobacz kolejny wpis »