Fenymenalni Jedzą… na mieście! – #14 100cznia i Ulica Elektryków (Gdańsk)

2021-08-23

Maria sprawdza: popularne gdańskie miejscówki, gdzie każdy zje coś dobrego

Maria odwiedziła 100cznię i Ulicę Elektryków w Gdańsku, żeby zobaczyć co mogą zjeść tam osoby na diecie niskobiałkowej. Sprawdźcie jej recenzję przed odwiedzeniem Trójmiasta!

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Zespół PKUconnect (@pkuconnect)

100cznia – Popiełuszki 5, 80-863 Gdańsk
Ulica Elektryków – Elektryków, 80-001 Gdańsk

 

Jednym z najpopularniejszych obecnie miejsc w Trójmieście jest 100cznia oraz Ulica Elektryków. Jest to przestrzeń zlokalizowana na terenie dawnej Stoczni Gdańskiej, która łączy różne pokolenia i nieustannie przyciąga nowych bywalców swoją wyjątkowością i industrialnym klimatem ⛵

Stocznia jest miejscem nastawionym na relaks na powietrzu, imprezy, koncerty, ale też coraz bardziej rozwija się jej strefa gastro. Przychodząc w piątkowy wieczór ze znajomymi na Ulicę Elektryków, również osoba na diecie niskobiałkowej znajdzie dla siebie parę przekąsek, które pozwolą zabić ten śródimprezowy głód. Warto wspomnieć, że zarówno 100cznia jak i Elektryków, otwarte są również w trakcie dnia i można przyjść, odpocząć sobie ze znajomymi na leżaku lub hamaku, popijając zimny napój 🍹 Na Ulicy Elektryków w starej hali stoczniowej znajduje się przestrzeń W4, w której stoją różne foodtrucki. Oferują one dosyć zróżnicowane opcje zarówno wegetariańskie, jak i mięsne. Znajdują się tam pozycje stałe, ale każda knajpa, co jakiś czas, stara się wprowadzać nowe dania do swojego menu. W przypadku wegańskich opcji królują tam frytki, jednak w nieco bardziej niestandardowym charakterze. Tym sposobem zamówiłam „Dirty fries” z dodatkiem japońskich sosów i przypraw. Nadawało to frytkom zupełnie nowego smaku i było bardzo ciekawym połączeniem. Lekko pikantne i pełne głębokiego smaku. Fajna alternatywa dla klasycznych frytek z ketchupem 🍟

Kolejnym daniem, które zamówiłam i okazało się hitem, były „Crispy bokki”. Tteokbokki to koreańskie kluski ryżowe, w tym przypadku przygotowane na chrupko. Podane były z truskawkowym sosem chilli, który był po prostu słodko-pikantny. Bardzo ciekawe połączenie, a kluski same w sobie wyśmienite. Fantastyczny pomysł na coś chrupiącego do piwa 🌮 Jeżeli gdzieś znajdują się foodtrucki, to prawie na bank można tam znaleźć również meksykańskie jedzenie. Tak jest też na Elektryków. Tacosy z boczniakiami okazały się również bardzo dobrym wyborem. Jedyną alternatywą, jaką musiałam wprowadzić, to poprosić o niedodawanie sera. Nie było z tym żadnego problemu. Boczniaki były zamarynowane, z dodatkiem guacamole oraz salsy pomidorowej. Smaczna i bezpieczna opcja dla Fenylaków 😇

Innym miejscem, które możecie tam znaleźć jest Gyozilla. Serwują w swojej furgonetce wariacje na temat klasycznych japońskich dań i bez problemu znajdzie się tam też wegańska rolka sushi. Niestety, pozostałe pozycje są raczej mięsno-rybne. Na Elektryków szłam również z zamiarem przetestowania House of Seitan, którzy mają swoją restaurację w innej dzielnicy Gdańska. Mimo obecnego w nazwie „seitan” są knajpą stricte wegańską, która posiada też dania bez nie-mięsa. Ciekawą propozycją były Fish&Chips z bakłażana, natomiast zawierały one panierkę pszenną. Po rozmowie z kucharzem dowiedziałam się, że planują w przyszłości przechodzić również na mąki bezglutenowe jako alternatywę, więc moim zdaniem warto o tym miejscu pamiętać. Tym bardziej że pyzy ziemniaczane w swoim lokalu stacjonarnym mają wybitne! 🥔

Podobne pozycje kulinarne można znaleźć na 100czni, która jest sąsiednią przestrzenią. Każde z tych miejsc rozwija się coraz bardziej i z czasem przybywa tam foodtrucków, a z nimi wegańskich opcji przyjaznych Fenylakom. Różne knajpy otwierają też swoje boksy o różnej porze. Zatem można wpaść na Plener33 na śniadanie, a na W4 jako przegryzkę podczas wieczornego wypadu ze znajomymi. Jest to zdecydowanie miejsce, w którym zarówno Fenylak, jak i osoba bez diety spokojnie zjedzą i się najedzą 😊



Maria
« Zobacz poprzedni wpis
Zobacz kolejny wpis »