Fenymenalni Ćwiczą – Jak się odżywiać, by nie przytyć i bezpiecznie zmniejszyć ilość tkanki tłuszczowej?

2020-11-17

Uff…trudny temat, ale myślę sobie, że do przejścia! Zaczniemy od samego początku.
Wstajecie rano, idziecie do łazienki, wchodzicie jak zawsze, co kilka dni na wagę i robicie wielkie oczy ,,O!”. Kolejne kilogramy poszły do ↑, jest ich więcej niż zwykle – pewnie myślicie znowu. Skąd to się wzięło? Dodatkowo patrzycie w lustro i uświadamiacie sobie, że widzicie zupełnie inną osobę niż parę dni temu.

 

Staracie sobie to wytłumaczyć :

– brakiem czasu

– ciągłą pracą/szkołą

– brakiem motywacji

– jesienną pogodą

– nadmiarem obowiązków

-brakiem wiedzy, jak to ogarnąć.

Moi kochani, prawda jest jednak taka, że aby dobrze wyglądać, a przede wszystkim zdrowo, wystarczy już kilkanaście minut dziennie na aktywność fizyczną oraz zmiana swoich złych nawyków żywieniowych.

Przedstawiam Wam kilka sprawdzonych rad, jak to zrobić, by zdrowo się odżywiać, nie przytyć i bezpiecznie zmniejszyć ilość tkanki tłuszczowej:

  1. Zadbaj o odpowiednio zbilansowaną i różnorodną dietę PKU
  2. Ogranicz spożywanie węglowodanów, unikaj w diecie PKU cukrów prostych (słodycze, cukier itp.) oraz „śmieciowego” jedzenia typu fast-food (pizza itp.)
  3. W diecie PKU używaj zdrowych tłuszczy (oliwa, oleje, awokado i in.)
  4. Pamiętaj o tym, by nie jeść posiłków bogatych w węglowodany przed snem. Każdy niewykorzystany gram cukru odkłada się właśnie w postaci tkanki tłuszczowej
  5. Energia w diecie PKU powinna być dostosowana indywidualnie do każdego pacjenta. Spożywanie zbyt dużej ilości kcal i zbyt mocne ich ograniczenie w diecie PKU, to jedne z najbardziej podstawowych błędów podczas redukcji. Pamiętajcie, że zapotrzebowanie kaloryczne to stała podaż kalorii niezbędna do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Porozmawiajcie o ich dobowej ilości w waszej zdrowej diecie PKU z dietetykiem podczas wizyty w poradni. Nie korzystajcie z tzw. kalkulatorów energii dostępnych w Internecie. Musicie pamiętać o tym, iż każdy z Was jest inny, każdy z Was ma inną wagę, wzrost, oraz oczywiście liczy sobie mniej lub więcej wiosen. Tylko Wasz dietetyk z poradni PKU policzy wasze dobowe zapotrzebowanie w odpowiedni sposób
  6. Spożywaj regularnie 5–6 posiłków w ciągu dnia, co 2,5/3 h. Zadbaj o to, by jeść każdy posiłek w spokoju, bez pośpiechu, min.15 minut i żując dokładnie każdy kęs posiłku
  7. Posiłki powinny obfitować w białko, które napędza Wasz metabolizm i powoduje większą ilość spalanych kalorii. Idealne rozwiązanie to spożywanie preparatu PKU w każdym posiłku. Pamiętaj, że minimum to 3 porcje, ale można go też rozłożyć na 5-6 porcji. Jeśli sam nie dasz rady go rozłożyć, skontaktuj się ze swoim dietetykiem z poradni, który Ci pomoże.
  8. Pij wodę! Pamiętaj, że woda działa oczyszczająco i nie zawiera kalorii. Zachęcam do picia również oczyszczających organizm naparów ziołowych i herbat, w szczególności zielonej i czerwonej, oczywiście bez dodatku cukru
  9. W swojej zdrowej diecie PKU pamiętaj o planowaniu posiłków obfitujących w warztwa, czyli produkty bogate w błonnik pokarmowy
  10. Planując zdrową dietę PKU nie zapominaj o produktach z niskim Indeksem Glikemicznym (IG), jeśli masz problemy z ich identyfikacją, porozmawiaj o nich ze swoim dietetykiem na wizycie lub poszperaj w necie – znajdziesz tam gotowe tabele, które pomogą zrozumieć istotę IG
  11. Owoce spożywaj tylko do pierwszego posiłku PKU w ciągu dnia. Zawarta w nich fruktoza uzupełnia tylko glikogen wątrobowy, który wyczerpany jest po nocy. Nadmiar fruktozy, bądź spożywanie jej w ciągu dnia, powoduje jej wędrówkę po organizmie i odkładanie się w postaci tkanki tłuszczowej, a tego przecież nie chcemy.
  12. Pamiętaj o codziennej aktywności fizycznej. Najlepszym treningiem na spalanie tkanki tłuszczowej jest trening,, kardio”. Czyli trening oparty na pracy tlenowej, jak np.: bieg, jazda na rowerze, pływanie. Wiem, że czasami to trudne, bo nie taka pogoda za oknem, albo pozamykane baseny w związku z Covid-19. Ale jest rozwiązanie – jeśli zbliżają się Twoje urodziny lub inna ważna okazja, może zamiast kilku drobnych prezentów poproś najbliższych o jeden, konkretny upominek, który będzie dla Ciebie praktyczny. Myślę tutaj o rowerze stacjonarnym lub zestawem do ćwiczeń w domu, który zawsze będzie gotowy na trening ,,kardio”. Bez względu na aurę za oknem.

 

Ruszaj się, ruszaj się i jeszcze raz ruszaj się!

Zmuś swój organizm do spalania większej ilości kalorii i rozpędź swój metabolizm.

Dietetyk, Izabela Horka

« Zobacz poprzedni wpis
Zobacz kolejny wpis »